piątek, 18 listopada 2016

#AFRO czyli sposób na drobne loki bez użycia ciepła

Czy loki bez użycia lokówki, prostownicy lub wałków to możliwe? Oczywiście, że tak! To bardzo proste.. I wcale nie trzeba mieć afrykańskich korzeni. Jeżeli jesteście ciekawi, jak wykonać drobne loczki (w stylu afro), to koniecznie musicie przeczytać ten wpis. Jest to naprawdę łatwy i efektywny sposób, którego w wolnej chwili warto wykorzystać. Najlepiej tuż przed pójściem spać. Nie dość, że świetnie się sprawdza, to jeszcze nie naraża nas na wielkie straty pieniężne- tak jak to następuje w przypadku zakupu nowego sprzętu przeznaczonego do modelowania naszej fryzury (lokówki, prostownicy itp.). Oczywiście trzeba tu wspomnieć, że największe szanse na szybką stylizację mają naturalnie kręcone włosy, podatne na wilgotność. Poniżej krok po kroku dowiecie się jak uzyskać efekt maksymalnie napuszonych włosów, które tworzą na głowie wielką miękką kulę.


Krok I

Umyj dokładnie włosy i lekko je podsusz, tak, aby były delikatnie wilgotne. Nałóż na nie piankę do włosów kręconych, a następnie rozczesz. Przygotuj słomki- te najzwyklejsze, do napojów. Ich koszt to ok 2 zł. Będą one niezbędnym elementem do stworzenia naszej fryzury. Jeżeli chodzi o ich ilość- nie jest ona dokładnie określona. Wszystko zależy od długości oraz gęstości naszych włosów. Myślimy jednak, że coś w granicach trzydziestu słomek to najbardziej trafna liczba.


Krok II

Rozdziel włosy na kilkanaście pasm. Każdy kosmyk osobno obwiń wokół słomki. Możesz wykorzystać technikę zawijania włosów od nasady głowy po końcówki, bądź odwrotnie. Który sposób wybierzesz, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Nam osobiście bardziej odpowiada ta druga metoda. 


Krok III

Jeżeli wykonałaś już krok numer II, to teraz pora na zagięcie słomki tak, aby jej końce tworzyły literę X.


Krok IV

Teraz stwórz supeł i pociągnij obydwa końce słomki tak, aby kosmyk włosów nie miał możliwości się rozplątać.


 Krok V

Piątym, a zarazem ostatnim krokiem jest po prostu wysuszenie naszych włosów. Oczywiście można to zrobić za pomocą suszarki, ale o wiele lepszym sposobem będzie po prostu położenie się spać. Do rana nasze włosy powinny być już suche. Jest to zdecydowanie bezpieczniejsza opcja, która nie wpływa aż tak negatywnie na strukturę naszych włosów, jak suszarka. Zwłaszcza ta z ciepłym i silnym strumieniem powietrza.


Napisała: Nicola